Nie każde dziecko od razu chętnie wchodzi w grupę. Niektóre potrzebują więcej czasu, wolą najpierw obserwować, a dopiero później dołączać do zabawy. Sama nieśmiałość nie musi być problemem. Warto jednak zwrócić uwagę, czy wycofanie nie zaczyna utrudniać dziecku codziennego funkcjonowania w przedszkolu, szkole lub podczas kontaktów z rówieśnikami.
Niepokojące może być, gdy dziecko często unika kontaktu z innymi dziećmi lub dorosłymi, rzadko inicjuje rozmowę, nie włącza się do zabaw grupowych, trzyma się z boku albo sprawia wrażenie stale napiętego i zamkniętego w sobie. Czasem rodzice słyszą, że dziecko „jest grzeczne i ciche”, ale za tą ciszą może kryć się trudność w budowaniu relacji, lęk przed oceną, niskie poczucie bezpieczeństwa albo brak umiejętności społecznych.
Warto obserwować, czy dziecko ma choć jedną bliską osobę w grupie, czy potrafi poprosić o pomoc, odpowiedzieć na pytanie, dołączyć do zabawy lub wyrazić swoje potrzeby. Jeśli unikanie kontaktu utrzymuje się dłużej, nasila się albo powoduje smutek, napięcie czy problemy w przedszkolu lub szkole, dobrze skonsultować się ze specjalistą.
Pomóc może psycholog dziecięcy, pedagog, terapeuta integracji sensorycznej lub logopeda — szczególnie gdy trudności społeczne łączą się z opóźnioną mową, nadwrażliwością, lękiem, problemami z koncentracją albo trudnością w rozumieniu emocji innych osób.